in

Kolejny Samsung Galaxy S6 edge+ zapalił się krótko po ładowaniu

Samozapłon urządzeń nie jest niczym nowym. Widzieliśmy już wiele pojedynczych przypadków, kiedy flagowe smartfony, w tym także Samsungi zapaliły się spontanicznie. Wydaje się, ze podobny los spotkał kolejnego Galaxy S6 edge+, ponieważ kilka tygodni temu opisywał przypadek, gdzie ten model zapalił się po użyciu ładowarki od Samsunga Galaxy S3.

Pewnie każdy z was pomyślał, że mogło to się stać, kiedy użytkownik korzystał z ładowarki innej firmy, co często jest właśnie przyczyna takich wypadków. Jednak w tym przypadku używana była oryginalna ładowarka dołączona do Galaxy S6 edge+. Co ciekawsze właściciel urządzenia twierdzi, że podczas tego incydentu smartfon nie był nawet podłączony do ładowania. Znalazł on urządzenie oto w takim stanie:

Wyraźnie widać, że źródło zapłonu pochodzi z wnętrza telefonu i nie ma tu absolutnie winy użytkownika, przynajmniej tak może się wydawać zgodnie z relacją właściciela. Samsung na razie nie skomentował całego zajścia, ale możemy spodziewać się, że dział PR wkrótce wyda stosowne oświadczenie.

Musimy pamiętać, że takie incydenty jak ten są bardzo rzadkie przy normalnym użytkowaniu. Więc jeśli jesteś właścicielem Galaxy S6 edge +, nie masz się chyba o co martwić.

Źródło: AndroidHeadlines

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0

Comments

0 comments