in ,

iPhone 6 Plus samoistnie zapalił się w sypialni

Ostatnio co kilka dni trafiają do nas informacje o wybuchających smartfonach. Wszystko rozpoczęło się po wyjściu na jaw problemów konstrukcyjnych Galaxy Note 7. Dziwnym trafem są to jedynie doniesienia o urządzeniach tylko dwóch producentów – Samsung i Apple. Może to być oczywiście spowodowane, że to właśnie ich jest najwięcej w rękach użytkowników i nie należy doszukiwać się drugiego dna.

Według Yvette Estrada, za pośrednictwem ABC30 jej iPhone 6 Plus stanął w płomieniach znajdował się na komodzie w sypialni, powodując uszkodzenie dwóch podstawek dla Apple Watch i pary okularów. Jest to już drugie zgłaszane samoistnego zapalenia się iPhone w przeciągu kilku dni. Właścicielka twierdzi, że usłyszała skwierczenie i ujrzała jak z jej telefonu wydobywały się płomienie.

Jej mąż czym prędzej wrzucił gorącego iPhone’a do zlewy, a para następnie zadzwoniła pod 911. Yvette kontaktowała się w tej sprawie z Apple, a firma zastąpiła jej iPhone 6 Plus oraz zaproponowała stację dokującą dla Apple Watch. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia twierdzą, że iPhone był uszkodzony, ale nie wiadomo co mogło być przyczyną wywołania zapłonu.

Przypomnijmy, że inny przypadek spotkał studenta, gdy jego iPhone 6 Plus stanął w płomieniach w tylnej kieszeni spodni, po tym jak na niego usiadł. Najgłośniejszą sprawą z ostatnich dni jest zapalił się na pokładzie jednego z samolotów.

Źródło: TechnoBuffalo, ABC30

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0

Comments

0 comments