iPhone XI z trybem podwodnym, a iOS 13 z trybem ciemnym

W przypadku tegorocznych iPhone’ów nie powinniśmy zauważyć zbyt dużych zmian

W ubiegłym miesiącu analityk Ming-Chi Kuo powiedział klientom TF International, czego oczekuje od Apple i iPhone’ów w tym roku. Do premiery pozostało jeszcze ponad sześć miesięcy, ale Kuo mówi, że powinniśmy spodziewać się trzech różnych modeli, które będą następcami telefonów Apple z 2018 roku. Będą one miały też identyczne rozmiary ekranów jak iPhone Xs, iPhone Xs Max i iPhone Xr.

Dwa pierwsze z nich będą miały oczywiście ekrany OLED, a najtańszy model pozostanie nadal przy technologii LCD. Nie należy się też spodziewać odejścia od portu Lighting i zastąpienia go wejściem USB typu C. Dodatkowo iPhone XI, jak i iPhone XI Max zostaną wyposażone w potrójną konfigurację kamer, a dodany zostanie czujnik ToF. Wykorzystuje on podczerwień do mierzenia odległości od obiektu, co pozwala na lepsze zbadanie głębi. Pozwoli to też na większy wachlarz funkcji związanych z rzeczywistością rozszerzoną.

Max Weinbach z XDA poinformowało, że nowe iPhone’y zyskają również „tryb podwodny”. Umożliwi on korzystanie z telefonów pod wodą lub podczas bardzo obfitych opadów. Ekran w takiej sytuacji będzie rozpoznawał dotyk użytkownika i pozwoli na normalne korzystanie z telefonu, kiedy będzie on całkowicie pokryty wodą. Według niego, w iOS 13.1 zadebiutuje też tryb ciemny. W przypadku ekranów OLED pozwoli to na zaoszczędzenie baterii, ale również lepiej będzie to wyglądało w nocy.

Dodatkowo zaktualizowany ma zostać silnik Haptic. Technologia odpowiada za wibracje podczas dłuższego naciśnięcia ekranu. W przypadku iPhone’ów z 2019 roku wyświetlacz ma zostać podzielony na dziewięć obszarów, a użytkownik odczuje wibracje po głębszym wciśnięciu danego obszaru, właśnie w tym miejscu.

Kuo przekazuje również, że w 2019 roku Apple wyda swojego składanego urządzenia. Według wielu, dołączy do wyścigu dopiero za rok.

Wpis został zobaczony od 05.03.2019 już 611 razy.